NADZIEJA…

82614051

Życie tak szybko płynie… Ostatnio wiele się zmieniło… Czasem mam wrażenie, że czegoś nie zrobiłem, że coś przeoczyłem. Żałuję wtedy, że mogłem to zrobić a jednak coś mnie powstrzymało… Chcę wtedy cofnąć czas, ale niestety- nie da się… Żyję ciągle nadzieją, że coś się zmieni, ze cos drgnie… żyję muzyką – ona jest dla mnie światem, w którym wszystko możliwe… Pozdrawiam Cię moja nadziejo lepszego jutra!

A.

Reklamy

Rozważania cz.1

82500365

Wiem, ze nasze życie jest kierowane nie tylko przez nas samych… Jest jeszcze coś, co trudno określić, ale może to coś w rodzaju przeznaczenia? My tylko określamy jak będzie wyglądać nasze życie w szczegółach. Z drugiej strony to przeznaczenie możemy podzielić (tak mi się wydaje) na dwa podprzeznaczenia:


-przeznaczenie pierwsze (dobra droga)


-przeznaczenie drugie (zła droga)


Dobra droga prowadzi do prawdy (Boga), zła droga prowadzi do fałszu i zakłamania (do szatana).
My mamy wolną rękę (wolę) i od nas tylko zależy co wybierzemy. A dalej poprowadzi nas Bóg albo szatan. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę cos takiego jak nawrócenie, (czyli przejście z drogi zakłamania na drogę prawdy)…

A.

Rozważania cz II.

82847988

Nasza wiara jest jak statek na rozszalałym Morzu. Od nas tylko zależy czy damy się ponieść przez prąd wodny na skały czy włożymy wysiłek i wyprowadzimy nasz statek (wiarę) na spokojne Morze, gdzie z prądem i wiatrem dopłyniemy do słonecznej plaży-  kresu naszej wędrówki. Musimy tylko pamiętać, że droga do brzegu jest długa i po drodze możemy napotkać mnóstwo huraganów, którym możemy się oprzeć albo  przez które możemy zaniechać kierowania statkiem, co w rezultacie może spowodować tragedię.


Możemy również rozbić się o skałę, ale nie zginiemy tylko zostaniemy rozbitkami. Jeżeli się nawrócimy, zostaniemy uratowani i też dopłyniemy do brzegu… Wiarę naszą możemy tez umacniać. Jak statek, który po drodze do celu zatrzymuje się na przystaniach, aby nabrać żywności, wody… Wtedy to możemy płynąć dalej przez życie zachowując siłę na walkę z przeciwnościami… Pamiętajmy! Wiary nie zabijemy. Wiarę możemy jedynie uciszyć ale i tak ona będzie gdzieś zawsze się do nas dobijać…

ZAŚLEPIENIE…

82853958

Dziś coś znowu mi zaświtało we łbie, dlatego od razu piszę… Otóż Niektórzy ludzie lubią mówić o innych, że się sztucznie zachowują… Ja uważam, że żaden człowiek NIE JEST SZTUCZNY, to środowisko, świat współczesny JEST SZTUCZNY i niektórzy (jakby idący z tą falą sztuczności) zachowują się sztucznie, ale to wcale nie znaczy, że SĄ sztuczni! Za dużo w tym wszystkim tej sztuczności!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Spróbujmy się jednak zachować naturalnie (nie zgodnie z obowiązującymi dziś tendencjami…) Nie mam tu oczywiście nic złego na myśli, czyli czegoś sprzecznego z pięknym stylem bycia… (gdzie się podziały te piękne nieraz maniery z dawnych czasów?…) Ale do rzeczy: Dziś moda na dyskoteki na luzacki styl bycia… Wszystko było by OK gdyby nie globalizacja i duży wpływ często negatywnych wzorców na ludzi… Ja otóż w tym wszystkim czasem lubię iść pod prąd szukając spokoju, ciszy, która nie powoduje takiego jakby zaślepienia toteż nie mam przyjaciół tylko kolegów i koleżanki no może 1 przyjaciółkę, (ale to mi w zupełności wystarczy)… Dziś głównym elementem manipulacji mediów jest zwrócenie na siebie uwagi głośną (nieraz bardzo) muzyką oraz krzykliwymi kolorami lub ubiorami, (które są nieraz bardzo głupkowate). Ale ludzie idą na to jak ryby na przynętę!!! Jestem ciekaw ile ludzi jest na ziemi, którzy się ze mną zgodzą…

A.